Przejdź do treści

Sublimacja – jak zacząć? Poradnik dla początkujących

Czym jest sublimacja? Pewnie kojarzycie ten termin z zajęć lekcyjnych w szkole. Nic bardziej mylnego. Sublimacja z chemicznego punktu to zmiana stanu skupienia ciała stałego na gazowy, pomijając stan ciekły. Ale jak ma się on do pracy drukarskiej?

Druk sublimacyjny – co go wyróżnia?

Druk sublimacyjny oznacza proces, gdzie sporządza się wydruk tuszami sublimacyjnymi na specjalnym papierze transferowym, a następnie za pomocą prasy termotransferowej tusz ten zmienia się z ciała stałego w gaz, a w ten sposób jest przenoszony na produkt wykonany z poliestru (na przykład koszulka, bluza, rękawiczki) lub posiada powłokę poliestrową (najczęściej kubki)

Brzmi zawile? Sam proces jest dosyć prosty – ot, wydrukuj, przyłóż, podgrzej i ciesz się pełnokolorowym wydrukiem na, na przykład, koszulce. W praktyce jest jednak kilka zmiennych, na które trzeba zwrócić uwagę. Miej na uwadze, że ten krótki poradnik to nawet nie wstęp do sublimacji – ale być może znajdziesz tu odpowiedzi na pytania, które Cię dręczą.

Proces sublimacji – od czego zacząćRozpocznijmy od podszewki – drukarka. Absolutny must-have każdego który myśli o zabawie z sublimacją. Ja używam drukarki Sawgrass SG500 – uważam, że jest to naprawdę dobra i przystępna cenowo drukarka dla osób początkujących.

Kupując ją, otrzymujesz również cztery podstawowe kolory – cyjan, magenta, żółty i czarny (w skrócie CMYK) – tuszy sublimacyjnych. Dotychczas nie zanotowałem żadnych ogromnych wad, które uniemożliwiłyby wykonywanie sublimacji. Natomiast trzeba mieć na uwadze, że ogranicza nas rozmiar kartki papieru – w tym przypadku A4. Problem ten rozwiązuje następca, czyli Sawgrass SG1000, gdzie obszar wydruku jest zwiększony do rozmiaru A3. 

Jaki papier do wydruku sublimacyjnego?

Jeśli już o papierze mowa – ten również musi być specjalny. Papier sublimacyjny, bądź transferowy, dzięki specjalnej strukturze umożliwia zajście zjawiska sublimacji tak, by po wgrzaniu tuszu w produkt miał on właściwe kolory. W moim składzie mam papier sublimacyjny TexPrint DTr Heavy, który naprawdę dobrze zdaje swój egzamin.

Potrzebne sterowniki do drukarki

Jeśli mamy już drukarkę z tuszami, papier, czas zainstalować sterowniki do drukarki i dedykowane oprogramowanie firmy Sawgrass. Jest to dosyć istotny krok, ponieważ na początku wiele moich wydruków było słabo nasyconych kolorystycznie, a czarny przypominał bardziej szary. Było to związane z tym, że plik z programu Adobe Photoshop czy Illustrator bezpośrednio wysłany na drukarkę był dużo gorszej jakości, niż ten sam plik, przekonwertowany do formatu .png, a następnie wydrukowany za pomocą aplikacji Sawgrass Print Manager

Co do samych wydruków na papierze – nie przestrasz się, ponieważ świeżo zadrukowany papier transferowy będzie miał inny kolor niż to, co zobaczysz na gotowym produkcie – będzie wyglądał na ciemniejszy i mniej nasycony, niżbyś chciał. Innymi słowy – nie sprawdzaj zgodności kolorów na papierze, a na gotowym produkcie.

Wydruk gotowy? To włączamy prasę i tu zaczyna się prawdziwa zabawa – trzy główne zmienne, które musisz mieć na uwadze, to docisk, czas oraz temperatura wgrzewania. I na tym mógłbym zakończyć, bowiem nie ma receptury idealnej – jak we wszystkim, praktyka czyni mistrza. Warto na początek sugerować się informacjami ze strony BestSub, ponieważ przy każdym produkcie mają informacje, jaki docisk czas i temperatura.

Temperatura wgrzewania

Jedna z dwóch najłatwiejszych do zakodowania zmiennych. Warto przed wykonywaniem produktów na zamówienie zrobić kilka prób z kilkoma podstawowymi kolorami, ponieważ mogą one wiele powiedzieć o tym, co powinniśmy zrobić z temperaturą. Otóż jeśli kolor czarny na produkcie jest brązowy, to możliwe, że podkręciłeś/aś temperaturę za wysoko i „spaliłeś” lub „spaliłaś” tusz. Spróbuj tym samym ją obniżyć, lecz nie za mocno, ponieważ zbyt niska temperatura charakteryzować się będzie słabym nasyceniem koloru. Z doświadczenia mogę poradzić, by obracać się wokół temperatury 160-190 stopni – większość produktów nie będzie potrzebować niższej temperatury – natomiast możesz natrafić na takie, które będą wymagać 200-210 stopni Celsjusza. Powtórzę się – najważniejsza jest tu praktyka – jeszcze będziesz mieć okazję usłyszeć to kilka razy 

Czas – ile to właściwie trwa?

Druga z trzech zmiennych. Zbyt długo – wydruk będzie nieco rozmazany i będzie miał znaki „przypalenia” jak w przypadku zbyt wysokiej temperatury. Zbyt krótko – słabe krycie. Czy jest idealna ilość sekund, na jaką należy nastawić prasę? Oczywiście, że nie. Metoda prób i błędów. Tym bardziej, że informacje możesz otrzymywać sprzeczne – mój kolega wygrzewał jeden kubek 5 minut, przy czym obracał go po 2,5 minuty o 180 stopni, a ja otrzymywałem bardzo zadowalające efekty po 130 sekundach, nie ruszając kubka ani razu. Kubki były z tej samej firmy, ta sama klasa ceramiki, jedyne, co nas różniło, to rodzaje pras – ale tu już ciężko polemizować, maszyna to maszyna, a w większości przypadków, trzeba działać na tym, co mamy pod ręką Dlatego spróbuj na początek zajrzeć na BestSub, przeczytać, ile sekund radzą oni, a później dodawaj/odejmuj po 30 sekund i tym samym spróbuj znaleźć idealny czas.

Docisk produktu

Z dociskiem jest o tyle ciekawa sprawa, że nie masz go jak zmierzyć, niż na oko, lub na ilość zwojów gwintu śruby odpowiedzialnej za docisk, jak robiłem to ja.  Przy kubkach możesz spróbować poruszyć ucho – jeśli poczujesz lekki opór, ale będziesz w stanie przesunąć je tak, jakby kubek się toczył, można przyjąć, że docisk będzie lekki. A jak poruszenie kubkiem nie będzie możliwe i napotkasz opór przy zamykaniu prasy, to docisk może być już dosyć duży.

A jak objawia się to na wydrukach? Zbyt duży docisk może spowodować rozmycie krawędzi czy nierówne nasycenie koloru. Zbyt małyspowoduje dokładnie to samo – krawędzie będą rozmyte, a kolory będą tym razem słabo nasycone. Tu, jak zapewne się już domyślasz, będziesz musiał użyć metody prób i błędów.

Sublimacja to technika która wymaga wielu prób i błędów, dlatego nie dziw się, że pierwsze produkty nie wyglądają tak, jakbyś chciał – praktyka czyni mistrza, a wyciąganie kolejnych wniosków z wykonanych nadruków na produktach pozwoli Ci udoskonalić technikę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *